Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Kwiatki świętego Franciszka - streszczenie

odeszli z jego domu bez pożegnania. Maciej sądził, że Franciszek zachował się niegrzecznie nie dziękując ich dobroczyńcy, ale później pomyślał, że nie może osądzać czynów Franciszka, bo jest święty. Bóg objawił Franciszkowi myśli Macieja. Franciszek nakazał mu myśleć tak, jak w tej chwili, bo wcześniejsze jego myśli były próżne.

12.Franciszek chciał upokorzyć Macieja, by ten nie popadł w próżność. Któregoś razu był z towarzyszami w odosobnionym miejscu i powiedział przy nich, że Maciej ma pracować jako odźwierny, jałmużnik i kucharz – ma jeść za bramą klasztoru, żeby mógł przychodzących ludzi radować Bożym słowem. Maciej przyjął polecenie z pokorą i wykonywał rozkaz przez kilka następnych dni. Pozostali bracia poczuli wyrzuty sumienia i poprosili Franciszka, by zdjął obowiązki z barków Macieja. Franciszek oznajmił Maciejowi, że przyznane mu urzędy bracia chcą rozdzielić między siebie, a ten powiedział, że zrobi wszystko, co mu nakaże. Franciszek przekonał się o pokorze brata.

13.Franciszek na wzór Chrystusa zebrał 12 towarzyszy i wysłał ich po 2 w świat. Jemu towarzyszył Maciej i wybrali się do Prowansji. W pewnej wsi poszli żebrać o chleb. Franciszek szedł jedną ulicą, Maciej drugą. Franciszek zebrał tylko kilka kawałków suchego chleba, bo był niepozorny i mały. Maciej był piękny, więc dostawał całe chleby. Za wsią zeszli się, by jeść razem. Franciszek widząc jałmużnę zebraną przez Macieja stwierdził, że nie są godni takiego skarbu. Maciej zapytał, jak można nazywać to skarbem, skoro nie mają żadnych naczyń ani domu, a Franciszek odparł, że skarbem jest to, że nie mają nic zrobionego przez człowieka, a tylko to, co przygotowała Opatrzność.
Po posiłku i modlitwie poszli dalej w stronę Francji. Doszli do kościoła i weszli do niego. Podczas modlitwy Franciszka nawiedził